Skórę dojrzałą zwykle wystarczy myć raz lub dwa razy dziennie. Jeśli jest sucha albo wrażliwa, delikatne oczyszczanie wieczorem może wystarczyć, a rano można zrezygnować z preparatu myjącego. Po intensywnym poceniu warto umyć twarz dodatkowo. Nie ma jednak jednej częstotliwości, która chroniłaby mikrobiom u każdej osoby. Równie ważne jak liczba myć są łagodny kosmetyk, letnia woda i brak szorowania.
Dlaczego skóra dojrzała może źle reagować na częste mycie?
Mikrobiom skóry tworzą drobnoustroje żyjące na jej powierzchni. Są częścią środowiska, w którym funkcjonuje bariera naskórkowa. Bariera ta pomaga zatrzymać wilgoć i ogranicza kontakt skóry z czynnikami drażniącymi. Kondycja naskórka, jego nawilżenie oraz odczyn powierzchni skóry mają znaczenie także dla równowagi mikrobiomu.
Wraz z wiekiem skóra może wytwarzać mniej sebum, być słabiej nawilżona i mieć mniej odporną barierę ochronną. Nie oznacza to, że każda cera dojrzała jest sucha. Wyjaśnia jednak, dlaczego częste używanie silnych środków myjących, gorącej wody czy szorstkich akcesoriów może być dla niej szczególnie niekomfortowe. Po takim myciu łatwiej zauważyć ściągnięcie, suchość lub zaczerwienienie.
Samo umycie twarzy nie „usuwa całego mikrobiomu”. Problemem jest raczej powtarzające się naruszanie warunków na powierzchni skóry, zwłaszcza gdy oczyszczaniu towarzyszy podrażnienie i przesuszenie. Dlatego celem nie jest unikanie wody czy kosmetyków myjących, lecz usuwanie zanieczyszczeń bez niepotrzebnego obciążania bariery naskórkowej.
Raz czy dwa razy dziennie? Dopasuj rytm do swojej skóry
American Academy of Dermatology zaleca ograniczenie rutynowego mycia twarzy do dwóch razy dziennie oraz umycie jej po intensywnym poceniu. To praktyczny punkt wyjścia, nie obowiązek mycia rano i wieczorem. Przy cerze suchej lub wrażliwej wystarczające może być użycie łagodnego preparatu raz dziennie, wieczorem.
Wieczorne oczyszczanie pozwala usunąć pozostałości kosmetyków, sebum i zanieczyszczenia zebrane w ciągu dnia. Jeśli rano skóra jest spokojna, ale po użyciu żelu lub pianki staje się napięta, możesz spróbować pominąć poranny preparat myjący. Niektórym osobom odpowiada wtedy krótkie opłukanie twarzy letnią wodą, innym — całkowita rezygnacja z porannego mycia. Sama woda również oddziałuje na powierzchnię skóry, więc wybór warto oprzeć na jej reakcji, a nie na założeniu, że jest zawsze obojętna.
Dwa mycia dziennie mogą być wygodne, jeśli skóra dobrze je toleruje, rano jest wyraźnie tłusta lub wymaga usunięcia pozostałości kosmetyków nałożonych na noc. Nie ma potrzeby ograniczać takiej rutyny wyłącznie ze względu na wiek. Jeśli jednak po którymś myciu regularnie pojawia się dyskomfort, sensowniej zmienić sposób oczyszczania niż trzymać się sztywnego schematu.
Po treningu albo innym intensywnym poceniu umyj twarz możliwie szybko, lecz delikatnie. To sytuacja, w której dodatkowe oczyszczenie ma uzasadnienie. Nie musi ono oznaczać mocniejszego preparatu ani długiego pocierania skóry.
Jak myć twarz, żeby niepotrzebnie nie naruszać bariery?
Na tolerancję oczyszczania wpływa nie tylko częstotliwość, ale też preparat i technika. Przegląd badań dotyczących mycia skóry wskazuje, że tradycyjne mydło może silniej zmieniać stan bariery i pH niż łagodniejsze płynne środki myjące. Przy skórze dojrzałej, zwłaszcza skłonnej do suchości, lepiej więc kierować się tym, czy produkt oczyszcza bez wyraźnego ściągnięcia i podrażnienia, niż uczuciem „skrzypiącej” czystości.
Prosta rutyna może wyglądać tak:
- Zwilż twarz letnią wodą i rozprowadź łagodny preparat opuszkami palców, bez szczoteczek, gąbek i szorowania.
- Spłucz kosmetyk letnią wodą, a następnie osusz skórę przez delikatne przykładanie miękkiego ręcznika.
- Jeśli po myciu skóra jest sucha lub swędzi, nałóż krem nawilżający.
Wybierając preparat, zwróć uwagę także na jego ogólną łagodność. Kosmetyk nie powinien wymagać intensywnego tarcia, by usunąć codzienne zabrudzenia, ani pozostawiać pieczenia po spłukaniu. Jeśli nosisz makijaż, usuń go dokładnie, ale bez wielokrotnego szorowania tych samych miejsc. Gdy stosowany sposób demakijażu wysusza skórę, zmiana kosmetyku może pomóc bardziej niż ograniczanie każdego mycia.
Co pH ma wspólnego z mikrobiomem?
Powierzchnia skóry ma naturalnie lekko kwaśny odczyn, zwykle poniżej pH 5. Ten odczyn jest związany z funkcjonowaniem bariery naskórkowej i warunkami, w jakich żyją drobnoustroje skóry. Mycie może przejściowo zmieniać pH, a skala tej zmiany zależy między innymi od użytej formuły.
Przegląd naukowy wskazuje, że preparaty o pH około 4–6 mogą pomagać ograniczać wzrost pH podczas oczyszczania w porównaniu z bardziej zasadowymi środkami. Przywołuje też badania, w których samo mycie wodą z kranu podnosiło pH powierzchni skóry nawet o prawie jedną jednostkę. Nie jest to dowód, że opłukiwanie twarzy wodą szkodzi każdemu. Pokazuje natomiast, dlaczego „bez kosmetyku” nie zawsze znaczy „bez wpływu na skórę”.
Warto szukać łagodnej formuły, zamiast traktować liczbę na opakowaniu jako gwarancję ochrony mikrobiomu. Znaczenie mają również pozostałe składniki preparatu, sposób jego użycia i indywidualna reakcja skóry. Kosmetyk o odpowiednim pH nadal może nie odpowiadać osobie, u której wywołuje pieczenie lub suchość.
Po czym poznać, że oczyszczanie jest zbyt intensywne?
Najbardziej użyteczną wskazówką jest powtarzalna reakcja skóry. Jeśli po umyciu twarzy regularnie czujesz ściągnięcie, widzisz zaczerwienienie albo suchość narasta mimo stosowania kremu, przyjrzyj się całej rutynie. Spróbuj łagodniejszego preparatu, zrezygnuj z gorącej wody i tarcia, a jeśli myjesz twarz kosmetykiem dwa razy dziennie — rozważ pozostawienie go tylko na wieczór. Zmienianie jednego elementu naraz ułatwi ocenę, co rzeczywiście pomaga.
Nie da się przy tym ocenić stanu mikrobiomu na podstawie samego uczucia ściągnięcia. Jest ono sygnałem, że skóra źle toleruje obecny sposób pielęgnacji, a nie rozpoznaniem konkretnego zaburzenia drobnoustrojów. Jeżeli podrażnienie utrzymuje się, nasila lub pojawiają się inne niepokojące zmiany, warto skonsultować się z dermatologiem zamiast ograniczać mycie bez końca.
Badania nie wyznaczają osobnej, idealnej liczby myć dla skóry dojrzałej. W niewielkim badaniu obejmującym 25 kobiet przez cztery tygodnie po stosowaniu rutyny oczyszczania i nawilżania zaobserwowano większą różnorodność mikrobiomu twarzy. Nie dowodzi to jednak, że określona częstotliwość będzie najlepsza dla wszystkich. W praktyce rozsądnym wyborem jest najłagodniejsza rutyna, która skutecznie oczyszcza twarz i nie pozostawia skóry podrażnionej.
Przeczytaj również:
- http://utulankowo.pl/bezpieczne-campingowanie-jak-zadbac-o-swoja-przyczepe-kempingowa/
- https://utulankowo.pl/home-office-dla-taty-na-urlopie-rodzicielskim-poradnik-rodzica/
- http://utulankowo.pl/ekologiczne-pieluchowanie-jak-zmniejszyc-wplyw-na-srodowisko-wychowujac-dziecko/
- http://utulankowo.pl/jak-przeksztalcic-taras-w-dodatkowe-pomieszczenie/
- https://utulankowo.pl/drewniane-stalowe-czy-aluminiowe-porownanie-konstrukcji-malych-wiat/
- https://utulankowo.pl/jak-rozpuscic-kamienie-zolciowe-po-litotrypsji-plan-dalszej-terapii/
- https://utulankowo.pl/5-bledow-przy-zakupie-recznika-kapielowego-dla-niemowlaka-i-jak-ich-uniknac/
- http://utulankowo.pl/zielone-inicjatywy-korporacyjne-od-recyklingu-po-ekologiczna-organizacje-wydarzen/